31
paź
2014
21:11

I love my blog - cuda z miasta na soli

Byłabym hipokrytką pisząc, że nie lubię dostawać prezentów. Uwielbiam. A gdy są one tak wyjątkowe, jak te, którymi zostałyśmy obdarowane podczas spotkania w Inowrocławiu- to tym bardziej :) Chociaż, gdybym szczerze miała odpowiedzieć, czy te upominki są wyznacznikiem spotkania i

Read More

31
paź
2014
14:14

I love my blog- 5 godzin czystej przyjemności

Kolejne spotkanie blogerek już za mną. Kolejne zorganizowane w moim regionie, całkiem nieopodal Bydgoszczy. Chociaż to zupełnie bez znaczenia, bo dla takiego spotkania gotowa byłabym przemierzyć całą Polskę wzdłuż i wszerz.

Read More

21
paź
2014
23:53

Sztuką fajnie i niedrogo, wiele za niewiele.... ;)

Nie sztuką jest ubrać się fajnie i modnie, jeżeli nie ogranicza nas żaden budżet. Zejdźmy jednak na ziemię. O ile jestem jeszcze w stanie zrozumieć zainwestowanie większych pieniędzy w jakąś torebkę, buty, czy porządne odzienie dla dorosłego( przypuszczam, że posłuży nam

Read More

17
paź
2014
22:34

Jeśli coś kochasz puść to wolno....

Wpis spontaniczny. I krótki. W końcu nie samym dzieckiem człowiek żyje :) Spędzam właśnie samotny wieczór. W tle ulubiona muzyka, w ręce kubek herbaty, a w głowie błogi spokój. Nela śpi, a Mąż spędza wieczór na mieście. No właśnie... On na

Read More

11
paź
2014
21:54

Blogowe WOW Vol.2

W zeszłą sobotę miałyśmy z Nelą okazję uczestniczyć(już po raz drugi) w spotkaniu blogerek Blogowe WOW. Tak, tak... po raz drugi, gdyż na majowym spotkaniu Nela także mi towarzyszyła- jednakże po tamtej stronie brzucha;) To spotkanie było jednak zupełnie inne,

Read More

08
paź
2014
11:20

Ciasteczka owsiane dla mamy karmiącej alergika.

Jako, że poniekąd zmuszona byłam całkowicie odstawić słodkości(prawie w każdych było coś nabiałowego), to aby żyć(ojj tak) musiałam znaleźć jakąś alternatywę. Poza sezamkami i owocami zapiekanymi w cieście francuskim zajadam się ciasteczkami owsianymi. Są syte, smaczne, słodkie i co najważniejsze- jak

Read More

07
paź
2014
08:37

Książeczka odkrywcy Lamaze - recenzja.

Dopiero podczas naszych niedzielnych zakupów odkryłam markę Lamaze i bez pamięci zakochałam się w jej produktach. Na pierwszy zakup wybraliśmy Książeczkę Odkrywcy, ale moje serce skradły także Ośmiornica Ośmionutka i Wieloryb z chusteczkami (chociaż wszystkie pozostałe produkty również wydają się

Read More