Stolik nocny- przeróbka taboretu BEKVAM z Ikei

/
7 Comments

Dzisiaj na tapecie temat sypialni. Po części brak czasu, ograniczone fundusze i "meble w spadku" sprawiły, że sypialnia w naszym mieszkaniu nie wyglądała tak jakbym chciała. To znaczy jak się przeprowadzaliśmy to byłam zadowolona, ale przypuszczam, że tylko dlatego, iż ekscytacja z samego faktu posiadania nowego lokum przyćmiła mi nieco wzrok ;) Na szczęście wszystko da się odkręcić- to tylko kwestia determinacji, czasu i pieniędzy... niestety. Wiadomo, że niektóre meble, czy elementy wyposażenia pochłoną konkretną sumę, ale jeżeli są rzeczy, na których można oszczędzić, a które to będą dla nas równie satysfakcjonujące to ja chętnie idę na taki kompromis.
Efektem takiego kompromisu są właśnie moje nowe stoliki nocne. Nie znalazłam w rozsądnej cenie niczego, co by mnie zadowoliło, a to co skradło moje serce nie było w zasięgu moich możliwości finansowych. W takim właśnie momencie trzeba wykazać się kreatywnością. Kto powiedział, że stolik nocny to musi być de facto stolik nocny? Równie dobrze może to być skrzynia, pufa, stos gazet, czy książek. Jedynym ograniczeniem jest tutaj nasza wyobraźnia. Muszę przyznać, że na ten pomysł wpadł mój mąż podczas zakupów w znanej wszystkim Ikei. Zobligował się do małej modernizacji taboretu tak, aby służył nam jako stolik nocny. I takim oto sposobem kolejny z elementów, który chciałam zmienić w sypialni mogę odhaczyć już na mojej liście "things to do" ;)

Droga do mojego stolika nocnego wiodła przez następujące zakupy:
- taboret ze schodkiem BEKVAM (49,99 zł)
- deska- grubość 2 cm (6 zł)
- gwoździe
- papier ścierny
- bejca (opcjonalnie- planowałam pomalować, ale tak urzekło mnie naturalne drewno, że póki co sobie darowałam)





Docinamy deski do odpowiedniej szerokości, traktujemy papierem ściernym i przybijamy. Ot cała wielka filozofia ;)



 Poniżej efekt końcowy. Ja jestem zachwycona, stoliki doskonale wpisują się w koncepcję mojej nowej sypialni, a i portfel zbytnio nie ucierpiał ;) Tak to ja mogę urządzać ;)









Podobne posty:

7 komentarzy:

  1. Pięknie to wygląda. Same z chęcią byśmy miały takie stoliki nocne. Serio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To do roboty :P Niedrogo i prosto, a efekt widzicie same :)

      Usuń
  2. No to musze ci przyznać super wymyslilas! Ekstra to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wpadł na to mój mąż :D Dzięki, miło mi :)

      Usuń
  3. Świetnie to wygląda. Unikalne i pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, prosty i wygodny. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?