Wózek- to dopiero dylemat!;)

/
22 Comments
Grunt, że jesteśmy już posiadaczami owego czterokołowca i od tego należy zacząć;) Nie było jednak tak łatwo, o nie! Ten zakup(i przy okazji spory wydatek) zostawiliśmy sobie praktycznie na końcówkę ciąży- no bo przecież po co się spieszyć, co to za problem, wybór jest duży- i właśnie o ten wybór się rozchodzi;) W jednym ze sklepów z wózkami dowiedzieliśmy się, że w samej tylko Polsce liczba ich producentów wynosi prawie 450. Jeżeli dodać do tego jeszcze wózki zagraniczne, a wyodrębnić z nich wszystkich poszczególne modele...to o zawrót głowy wcale nie trudno;) Każdy przyszły rodzic będzie miał inne kryteria wyboru wózka co jest zupełnie zrozumiałe- mieszkamy w różnych miejscach, jeździmy różnymi samochodami, inaczej spędzamy czas, dysponujemy różnymi środkami, a przede wszystkim mamy odmienne gusta- na szczęście!:) Przynajmniej ulice są pełne różnorodnych wózków i nie jest nudno;)
My kierowaliśmy się przede wszystkim stosunkiem ceny do jakości i ogólnym aspektem wizualno- jezdnym. Wózek, który wybraliśmy ma sporą(ale zgrabnie wyglądającą) gondolę, a co za tym idzie dużą i wygodną dla dziecka spacerówkę- na spacerówkę będziemy przerzucać się w okresie zimowym, więc zależało nam, aby dziecko po ubraniu we wszystkie warstwy ciuszków, śpiworek, itp. miało wystarczająco dużo miejsca. Ma skrętne pompowane przednie koła, a zawieszenie na amortyzatorach o regulowanej sztywności zapewnia wygodę zarówno dziecku, jak i prowadzącemu wózek(ponoć)- zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce, ale po moich dotychczasowych testach jestem z niego naprawdę zadowolona:) Kolejnym filtrem zakupu wózka był także fotelik- zależało nam na atestowanym foteliku Recaro, z 5 punktowymi pasami bezpieczeństwa- niestety nie każdy producent wózka przygotowany był na taki fotelik i nie było dostępnych adapterów pomiędzy fotelikiem, a stelażem wózka. Na szczęście mamy w swoim bloku windę, która zjeżdża do poziomu garaży, także kwestia wagi wózka nie była dla nas żadnym wyznacznikiem, ale mimo wszystko jest to dość lekki wózek.
Podsumowując my zdecydowaliśmy się na zakup wózka Jedo Fyn 4ds Memo, fotelika Recaro Young Profi Plus z baza Isofix.







To na co(wg mnie) warto zwrócić uwagę przy zakupie wózka to na pewno(dla każdego inne kryteria będą priorytetowe):
- waga wózka
- poziom usztywnienia wózka- na rynku dostępne są zarówno mocno sztywne, bujane takie jak klasyczne wózki(dobre na wiejskie, dziurawe drogi), czy te pomiędzy
- wielkość gondoli i spacerówki
- kwestia wpięcia fotelika danej marki w stelaż wózka
- ogólny stosunek ceny do jakości wykonania wózka
- ilość miejsca jakie wózek zajmuje po złożeniu
- obsługa wózka- prostota i szybkość 
- możliwość zamontowania spacerówki przodem, jak i tyłem do kierunku jazdy
- jak bardzo jesteśmy aktywni- na częste spacery w terenie, bieganie z rodzicami na pewno poleca się inne wózki, aniżeli te na typowe miejskie spacery

My niejednokrotnie, aż do znudzenia jeździliśmy do sklepów, przymierzaliśmy się do poszczególnych wózków, testowaliśmy jak jeżdżą, jak się składają. Na pewno warto dać sobie na to czas, gdyż często jest to przecież nie mała inwestycja.Ilość czasu jaką spędziliśmy w internecie, na forach, czytając opinii- nie do opisania, tym bardziej, że ile ludzi, tyle opinii. Finalnie wróciliśmy do wózka jaki po raz pierwszy wpadł nam w oko. Chociaż mogę Wam powiedzieć, że pomiędzy były różne pomysły: mutsy, camarelo, bebetto, quinny buzz. Ostatecznie jednak z wielu względów pozostaliśmy przy jedo. Mam nadzieję, że nie będziemy zawiedzeni:)

A Wy jakie macie doświadczenia z zakupem wózka? Jesteście z jakiegoś zadowoleni, a może wręcz przeciwnie? 

Patrycja;)


Podobne posty:

22 komentarze:

  1. Kochana my właśnie jesteśmy na ostatecznym etapie wyboru naszego czterokołowca i nie uwierzysz, ale na 99% będzie to dokładnie ten sam model, ba nawet ten sam kolor ;) Tylko rozważam srebrny stelaż.
    Znaleźliśmy cudowny wózek, który był niemal idealny - jane muum, niestety ma on piankowne koła przez co jest wózkiem typowo miejskim, a nam zależy na kołach pompowanych. Tak więc ostateczne starcie wygrał jedo :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A to niespodzianka:) Konfiguracji ze stelażami, kolorami, kołami jest tyle, że na pewno znajdziecie coś dla siebie...i przede wszystkim Tosi:) Jest to naprawdę popularny, sprawdzony, polski wózek, więc chyba nie ma obaw. My jesteśmy póki co zadowoleni...zobaczymy jak Nela:) A kolor... no cóż...szarości do nas przemawiają:) Pozdrawiam(y) również:):*

    OdpowiedzUsuń
  3. a mozna prosic o zdjecia spacerowki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety póki co nie :( Spacerówka zapakowana i wywieziona do mojej mamy- czeka na odpowiedni moment ;)

      Usuń
  4. I jak i jak? Nela zadowolona? Bo u nas wózek już czeka (dokładnie ten sam!). Zastanawiałam się jeszcze nad jedną opcją kolorystyczną (wrzosowy w środku) i całe szczęście, że wybraliśmy jednak ten, bo tamten widziałam na żywo i nie byłabym zadowolona, a ten jest cudowny :) kupiłam jeszcze cudne prześcieradła do gondoli - pasują idealnie, a jak wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... powoli się przekonuje do wózka...chociaż narazie nie jest zachwycona nie wiadomo jak ;) myślę jednak, że to nie kwestia wózka...a po prostu takie trochę jej widzimisię :p ooo a co to za prześcieradełka?...nie słyszałam o prześcieradełkach do gondoli... Nela póki co leży na pieluszce flanelowej ;)

      Usuń
    2. Pink no more - cudne są prześcieradła :) napisałam Ci na priv :*

      Usuń
  5. a jaki kolor kocyka/poscieli wybralyscie do tego wozka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z racji tego, że jest lato nam wystarcza narazie kocyk... u nas w kolorze nazwijmy to mięty ;) chociaż do szarości każdy kolor będzie pasował :)

      Usuń
  6. Mamo Tosi moze Ty wstawisz zdjecia wozka w wersji spacerowej? Na jaki kolor stelazu sie zdecydowaliscie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wózek jest dokładnie taki sam, stelaż czarny - rozwazalismy tez srebrny. Najładniejszy wg mnie jest w kolorze kości słoniowej ale wtedy kolorystyka musiałaby być w beżu a nie chciałam zbyt jasnych kolorów.. Zdjęcia spacerówki za kilka dni będą u mnie na blogu razem z postem wozkowym. :)

      Usuń
    2. zagladam regularnie na bloga, ale postu wozkowego wciaz nie widac ;)

      Usuń
  7. A może ktoś chciałby od nas kupić taki sam wózek jak opisany, na GWARANCJI, używany dwa miesiące , na czarnym stelażu, kolor 320, z zamówioną dodatkowo skórzaną rączką +gratis wszystkie dodatki -torba, moskitiera, folia, parasolka, dodatkowa osłona od słońca. Polecam z całego serca. cena 1200 zł do niewielkiej negocjacji, możemy też sprzedać z fotelikiem Recaro Young Profi Plus i adapterami za 350 zł. Polecam :)informacje na @: d_donia@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. A widziałyście na żywo jedo memo 354? To jaśniejsza wersja 356. Na stronie producenta wygląda ładnie, ale nie wiem czy w rzeczywistości nie jest zbyt jasny. Jeśli ktoś widział lub ma prywatne zdjęcia tego modelu wózka to będę wdzięczna za informację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znalazłam na profilu fb sklepu z wózkami:https://www.facebook.com/mapugdynia/photos/pb.123972794371934.-2207520000.1407238639./432037853565425/?type=3&theater.
      Niestety ten sklep zamknęli kilka dni temu, więc już nie można go obejrzeć na żywo. Na zdjęciu wygląda na bardzo jasny.

      Usuń
  9. Hej, Anonimku jeśli gdzieś znalazłabyś 354, to podeślij linka proszę:) Sam wózek - rewelacja, ile ich się naoglądałam i wypróbowałam to moje, ale w końcu decyzja zapadła: jedo :) I dokładnie nad tym samym się zastanawiam: brać 356 (widziałam na żywo, świetny) czy też zaryzykować opcję nieco jaśniejszą (w realu niestety jej nie widziałam, a w sieci ciężko znaleźć niekatalogowe fotki)....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam dziś na żywo 354. Bardzo jasny, prawie wpada w biel. Kolor zamszu ładny, natomiast kolor budki jak dla mnie zbyt jasny. Ja jednak zdecydowałam się na 356 :)

      Usuń
  10. Witam,
    natknęłam się na bloga przypadkiem jak próbowałam się zdecydować na kolor wózka, bo model był wybrany już od początku. 2 stycznia ma się urodzić nasz synek i nie potrafiliśmy się zdecydować, aż do wczoraj.
    Najpierw miał być granatowo/czerwono/biały, później czerwony, w międzyczasie jasny szary, ale jak zobacyzłam ten, to już wiem jaki bedzie wybór. Identyczny :)

    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zdecydowałam sie na wozek 2w1 ecoo modno, z lekka aluminiowa kontrukcja i regulowanym oparciem, jest bardzo komfortowy

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna ta szarość, no ja właśnie też wybrałam sobie mondo ale model ecco, jest śliczny, nie wiem czy są też szare, muszę poszukać, narazie wybrałam sobie kolor cappucino, z tą białą gondolą komponuje się bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. No i nas dopadł dylemat. Łatwo nie jest. Mamy na oku wózek Adamex Barletta. Ktoś może udzielić jakiś wskazówek?

    OdpowiedzUsuń
  14. Po nieustających problemach z kołami (przebicia, niedopompowanie lub przepompowanie) można z ulgą powiedzieć - jest rozwiązanie. Dużo nowych wózków, które pojawiają się teraz w sklepach ma koła pełne taka mieszanka żelu/gumy. Ale nie jest to co kiedyś - takie piankowe, które się ścierały. Te mają odpowiednią amortyzację a nie mam mowy o "flaczku" czy przebiciu. Każda mama nie mająca "złotej rączki" pod ręką doceni taką oponę.

    OdpowiedzUsuń

Co o tym myślisz?